Lotniska zwykle są głośne, zatłoczone, a do tego są zbudowane jak labirynt. Wszystko to sprawia że podróżowanie samolotem bywa uciążliwe i męczące. Na szczęście z pomocą przychodzimy My ? Z tymi lifehackami pobyt na lotnisku może być krótszy, łatwiejszy i przyjemniejszy.  

1. Odprawiaj się Online
Pierwszy lifehack ma zastosowanie jeszcze zanim wyjdziesz z domu. Jeżeli masz taką możliwość, zawsze odprawiaj się online. Oszczędzasz tym samym czas na lotnisku, bo nie musisz stać w kolejce, pieniądze, bo niektóre linie lotnicze pobierają opłaty za odprawę na lotnisku oraz często masz możliwość wyboru miejsca w samolocie. Co też ma znaczenie.

2. Wybieraj mądrze miejsca w samolocie
Jak już o wyborze miejsca wspominamy, to gdzie siedzisz ma spore znaczenie w podróżowaniu. Linie lotnicze często pozwalają na wybór miejsca w samolocie, niestety za opłatą, ale warto się nad tym zastanowić.
Na przykład jeżeli masz mało czasu na przesiadkę, lub bardzo ci się śpieszy, wybierz miejsca na samym przodzie samolotu. Frontowe drzwi zwykle otwierane są jako pierwsze, a do tego nie utkniesz w przejściu.
Jeżeli planujesz spać, najlepsze do tego miejsca są przy oknie. Zanim zaśniesz możesz podziwiać świetne widoki, a okno służy jako mniej lub bardziej wygodne oparcie na głowę. Kupując miejsca przy oknie warto sprawdzić rozkład samolotu, czasem siadając przy oknie nie mamy gwarancji, że cokolwiek zobaczymy. Przykładowo w Ryanairze miejsca 11A i 12F nie posiadają okna. Najlepszym narzędziem do sprawdzenia jest strona https://www.seatguru.com. Wybieramy trasę, albo podajemy numer lotu i wyświetla nam się rozkład samolotu razem z przydatnymi informacjami o każdym z miejsc.
Ludziom z długimi nogami odradzam miejsca pomiędzy dwoma innymi siedzeniami. Zwłaszcza w tanich liniach lotniczych miejsca na nogi jest tam tak mało, że cała podróż przebiega w dziwnej, niewygodnej pozycji.

3. Zawsze rób screenshoty swojej karty pokładowej oraz staraj się mieć wersję papierową
Linie lotnicze często udostępniają swoje aplikacje na telefony, gdzie możemy sprawdzić rezerwacje, lub wyświetlić karty pokładowe. O ile jest to niesamowicie wygodne, musimy wziąć pod uwagę, że aplikacja może po prostu przestać działać. Najprostszym rozwiązaniem jest zrobienie screenshota karty pokładowej. Zadziała ona identycznie jak gdyby była pokazana w aplikacji. Teraz niedziałająca aplikacja lub Internet już nie zepsuje nam lotu. Mając tylko elektroniczną kartę pokładową należy mieć też plan B na wypadek awarii telefonu. Najprościej kartę wydrukować, lub mieć drugie urządzenie z tą kartą.

4. Zabierz ze sobą pustą butelkę na wodę
Z tego lifehacka korzystam zawsze gdy gdzieś lecę. Przechodząc przez kontrolę bezpieczeństwa nie możemy mieć ze sobą żadnych napojów, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zabrać ze sobą pustą butelkę, lekko ją zgnieść, schować do plecaka i napełnić ją wodą po kontroli. Często lotniska za darmo udostępniają kraniki z wodą pitną. Niesamowicie wygodne, zwłaszcza że pół litra wody na lotnisku potrafi kosztować ponad 10 zł. By sprawdzić czy dane lotnisko posiada taki kranik można użyć strony https://wateratairports.com/ lub szybkie wyszukiwanie w Google powinno dać nam odpowiedź.

Jako alternatywę mogę polecić butelkę z filtrem węglowym – tani i wygodny gadżet którego sam używam. Jeżeli nie masz oporu przed piciem filtrowanej wody z kranu warto się w niego zaopatrzyć. Uwaga, przed wylotem najlepiej sprawdzić czy woda w danym kraju nadaje się do picia. O ile europejskie kraje nie mają tego problemu, to w bardziej egzotycznych krajach możemy się niemile zaskoczyć.

5. Spakuj własne przekąski
Sklepy na lotniskach są drogie. Jeżeli masz taką możliwość przygotuj swoje jedzenie wcześniej i zapakuj je do bagażu podręcznego. Kanapki, słodycze czy chipsy są kilkukrotnie tańsze w zwykłym sklepie. Najlepiej sprawdza się suche jedzenie lub warzywa i owoce. Pamiętaj by nie jeść mocno pachnących i plamiących potraw w samolocie, bo współpasażerowie Cię znienawidzą. Ryby, pachnące sery, czy curry lepiej zostawić w domu. Lecąc poza Unię Europejską, sprawdź jaką żywność możesz przewozić do danego kraju.

6. Zabierz słuchawki
Lotniska, a w szczególności samoloty są głośne. Warto zabrać ze sobą wygłuszające słuchawki. Nie dość że uspokoimy się słuchając swojej ulubionej muzyki, to może jeszcze wygłuszymy to płaczące dziecko z końca samolotu. Pamiętaj by przygotować muzykę wcześniej! Spotify pozwala pobrać całe albumy do odsłuchania offline, lub po prostu wrzuć utwory na telefon.

7. Zaplanuj rozrywkę w samolocie
Oprócz startu i lądowania w lataniu nie ma nic emocjonującego. Za oknem zazwyczaj widać chmury. Zresztą i tak jesteśmy zbyt wysoko by cokolwiek dostrzec, a na pokładzie też się za dużo nie dzieje. Można poczytać gazetkę linii lotniczej dostępną na pokładzie, ale nie jest to zbyt wymagająca lektura. W zależności od długości lotu warto mieć coś co zajmie nam czas.
Szczególnie polecam książki lub filmy – Netflix pozwala na pobranie wielu filmów i seriali i odtwarzanie ich w trybie offline. Koniecznie oglądaj na słuchawkach!

8. Zainwestuj w powerbank
Poszukiwanie gniazdka na lotnisku to najgorsza rzecz która może Ci się przydarzyć. Czasem mam wrażenie że prościej jest znaleźć jednorożca na lotnisku niż kontakt. Jeżeli już jakiś się znajdzie to jest tak oblegany, że nie mamy szans czegokolwiek naładować. Rozwiązaniem jest powerbank który pozwoli na naładowanie kilku urządzeń, a do tego jest przenośny, więc nie jesteśmy uwiązani do ściany.

9. Czarną torbę zostaw w domu
W przypadku gdyby Twój bagaż zaginął pierwsze pytanie jakie otrzymasz będzie pewnie o kolor walizki. Dużo łatwiej znaleźć zieloną walizkę z czerwoną wstążeczką niż czarną których są pewnie w samolocie setki. Spraw by twój bagaż był unikalny. Wybierz jaskrawy kolor i dodaj coś od siebie. Zwykła wstążeczka lub naklejka już robi różnicę. Masz pewność, że nikt nie zabierze twojego bagażu i dużo łatwiej go dostrzec na taśmie.

10. Nie ustawiaj się w kolejkę
Gdy tylko na wyświetlaczu przy twoim locie pojawi się magiczne słowo „Boarding” przed bramką ustawia się gigantyczna kolejka. Nigdy tego nie rozumiałem, przecież i tak wszyscy wystartujecie w tym samym momencie. Usiądź sobie wygodnie w miejscu z widokiem na gate i podejdź dopiero gdy zrobi się luźniej. Samolot nie ucieknie.

woman in airport

11. Priority często nie działa
Linie lotnicze za dodatkową opłatą sprzedają priority boarding. Idea jest taka że pasażer posiada dodatkowe przywileje typu pierwszeństwo wejścia na pokład, miejsca siedzące w oczekiwaniu na samolot, dodatkowy bagaż, czy też loże dla VIPów. Zanim jednak to kupisz upewnij się że lotnisko z którego startujesz oferuje takie atrakcje. Często na pierwszeństwo wejścia na pokład nie ma co liczyć, bo pasażerowie ignorują informacje o tym że kolejka jest tylko dla priority. W wielu przypadkach nie ma loży VIP na lotnisku, a płacenie dodatkowo by 5 minut posiedzieć na ławce nie ma sensu.

12. Ubierz się na cebulę        
Wybierając się w podróż warto zadbać o odpowiedni ubiór. Lotniska potrafią być bardzo ciepłe, co zachęca do schowania bluzy do torby. Możemy się niemile zdziwić gdy wsiadając do samolotu mocno zmarzniemy. W samolocie często jest chłodno, wtedy dodatkowa bluza się przyda, a jeżeli nie, to możemy jej użyć jako wygodnej poduszki. No i bluza na sobie oznacza więcej miejsca w bagażu podręcznym.

13. Na kontroli bezpieczeństwa zawsze idź w lewo
Ta porada może brzmieć dziwnie, ale ma to swoje naukowe podstawy. Ludzie praworęczni automatycznie wybierają kolejki z prawej strony, zupełnie ignorując lewą. Doprowadza to do sytuacji, gdzie mając wiele stanowisk security do wyboru z jednej strony są olbrzymie kolejki, a z drugiej nie ma nikogo. Najszybciej przechodzi się przez kontrolę ze skrajnie lewej strony. Warto też omijać spore grupki dzieci. Ich sprawdzanie zawsze trwa dłużej.
Więcej o tym praworęcznym fenomenie można posłuchać w tym podcaście: Right-Handers Tend to Prefer the Right Side

14. Zadbaj o swoje skarpetki
Pamiętaj by ubrać wygodne skarpetki i obuwie. Co ważniejsze skarpetki nie powinny mieć dziur i być nie od pary. Przy kontroli bezpieczeństwa możesz być poproszony o zdjęcie obuwia. Nie ma nic gorszego niż wielka dziura na palcu! A skarpetki nie od pary mogą wzbudzić podejrzliwość u obsługi lotniska, co wydłuży kontrolę.