Nad wyjazdem do Gruzji myśleliśmy już od dawna, po powrocie w głowie mam tylko jedno pytanie: dlaczego tak późno?!
Nie bez powodu Gruzja stała się ostatnio jednym z popularniejszych wakacyjnych kierunków. Ciepły klimat, przepiękne krajobrazy, pyszne jedzenie, a przede wszystkim ludzie, którzy sprawiają, że chce się tam wracać. Wcześniej zupełnie nieznana, teraz przyciąga tysiące turystów.

1. Ushguli

Ushguli to najwyżej położona zamieszkana miejscowość w Europie, a znajduje się na wysokości 2100 m n.p.m.  Znana jest ze średniowiecznych wieży obronnych znajdujących się w prawie każdym domu. Służyły one do odpierania ataków najeźdźców, którzy często odwiedzali ten region. 

Najpopularniejszym szlakiem z Ushguli jest trasa na lodowiec Szchara. Można pod niego podejść pieszo podziwiając widoki jakie oferuje kaukaz lub pojechać konno – wystarczy zapytać gospodarzy o taką możliwość, a zaraz zorganizują zwierzęta oraz przewodnika. 

Z powodu opadów śniegu zimą miejscowość często jest odcięta od świata, ale nawet latem dotarcie do niej to wyzwanie. Mimo, że Google Maps pokazuje inaczej, sugeruję dojazd od strony Mesti – jest to zdecydowanie łatwiejsza trasa, ale nawet samochody terenowe mogą się zakopać.

 

2. Tbilisi

Stolica Gruzji oferuje masę atrakcji i każdy na pewno znajdzie tu coś dla siebie. Nazwa Tbilisi pochodzi od ciepłych, siarkowych źródeł, których w okolicy jest bardzo dużo. To właśnie ze względu na nie, w V wieku jeden z gruzińskich władców postanowił wybudować tutaj swój pałac.

Do dziś zachowały się łaźnie, które stały się atrakcją turystyczną. Temperatura wody wynosi około 40 stopni, a dodatkowymi atrakcjami są biczowania mokrymi ręcznikami i możliwość zamówienia jedzenia oraz alkoholu prosto do wody.  

Będąc w Tbilisi trzeba wjechać kolejką gondolową na szczyt wzgórza Sololaki. Znajduje się tam dwudziestometrowy pomnik Matki Gruzji. Widać go praktycznie z każdego miejsca w stolicy, ale dopiero podchodząc bliżej można docenić jego ogrom. kawałek dalej znajdują się ruiny murów obronnych, na które bez problemu da się dostać. Dla tych, którym nie przeszkadzają znaki zakazu ani kilkunastometrowa przepaść istnieje możliwość wejścia na basztę. Trzeba po prostu wspiąć się na nią po zrujnowanych schodach. Warto, bo widoki są niesamowite.  

3. Vardzia

Vardzia to skalne miasto wydrążone w ścianach głębokiego kanionu rzeki Mtkwari. Prace nad nim rozpoczęły się w 1184 roku na polecenie najwybitniejszej królowej Gruzji – Tamar. Przez wieki do miasta można było dostać się tylko przez zakamuflowane wejścia z poziomu rzeki. Niestety potężne trzęsienie ziemi zawaliło większość tuneli i to co możemy zwiedzać teraz, to tylko namiastka tego, jak to miasto wyglądało. Aktualnie jest to świetna atrakcja turystyczna, a w oddzielnej części żyją tu też mnisi. 

4. Batumi

Batumi to kurort położony nad morzem czarnym. Miasto to najbardziej znane jest ze swoich plaży oraz… kasyn. Przez niektórych nazywane gruzińskim Las Vegas. Jest to miasto pełne kontrastów, z jednej strony szklane drapacze chmur, a z drugiej post-sowieckie szare budynki.  

Główną atrakcją tutaj jest oczywiście Morze Czarne oraz plaże, które niestety są bardzo kamieniste, co nie przeszkadza tłumom turystów, którzy przyjeżdżają tutaj co roku. Wrażenie robi, szczególnie wieczorem, długa nadmorska promenada. Wzdłuż niej znaleźć można mnóstwo ciekawej roślinności, nowoczesnych budowli, zabytków, reliktów minionej epoki jak również kafejek, barów i restauracji serwujących smaczne, regionalne potrawy.

No i znajdują się tu aż 2 McDonaldy, co jest naprawdę sporą liczbą biorąc pod uwagę, że w Gruzji jest ich tylko 8 😉

 

5. Kazbegi

Kazbek – jeden z najwyższych szczytów Kaukazu, wznoszący się na wysokość ponad 5000 metrów jest jednym z popularniejszych kierunków dla fanów wspinaczki górskiej.  Ale nie trzeba od razu atakować pięciotysięczników, by spędzić dobrze czas w regionie Kazbeku. Wybierając się tutaj na pewno przejedziecie Gruzińską Drogą wojenną, która przebiega w poprzek Kaukazu, przez co ujrzeć można spektakularne widoki i wiele zabytków takich jak bazylikę Dżwari czy katedra Swetis Cchoweli. Po drodze trzeba też zatrzymać się w Gudauri, gdzie znajduje się pomnik przyjaźni Gruzińsko-Rosyjskiej, z którego roztacza się niesamowity widok na okoliczne szczyty.